Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Blog > Komentarze do wpisu

Drugiej takiej drużyny jak Polska na Euro nie ma

Wierzę Michałowi Żewłakowowi, gdy mówi, że ma dość meczów o honor i zrobi wszystko, by z Chorwacją zagrać o awans do ćwierćfinału. Widziałem jak bardzo chciał i wierzył w wygraną z Niemcami. Teraz stać go nawet na to by przyznać, że Polska w niedzielę grała dobrze przez 20 minut drugiej połowy.

Z Austrią Polacy dobrze mają grać przez cały mecz. Nadzieja na ćwierćfinał tli się jeszcze wśród polskich kibiców, bo w przeciwieństwie do mundiali mecz o wszystko gramy nie z najlepszą, a najsłabszą drużyną w grupie. Można dodać do tego magię Leo Beenhakkera i na tym nadzieje powinny się skończyć.

Polscy kibice powinni lamentować przez ostatni dni tak jak Szwajcarscy. Kapitanowie jednej i drugiej drużyny doznali kontuzji, które eliminują ich z turnieju. Szwajcarzy są źli na los, strata Aleksandra Freia jest dla nich katastrofą. Podobnie byłoby w przypadku 14 pozostałych drużyn na Euro

Czechy: Tomas Ujfalusi
Portugalia: Nuno Gomes
Szwajcaria: Alexander Frei
Turcja: Emre
Austria: Andreas Ivanschitz
Chorwacja: Niko Kovac
Niemcy: Michael Ballack
Polska: Maciej Żurawski
Francja: Patrick Vieira
Włochy: Gianluigi Buffon
Holandia: Edwin van der Sar
Rumunia: Cristian Chivu
Grecja: Angelos Basinas
Rosja: Sergiej Samak
Hiszpania: Iker Casillas
Szwecja: Fredrik Ljungberg

W Polsce strata Macieja Żurawskiego to wzmocnienie pierwszej jedenastki. Dzięki temu od początku zagra najlepszy polski piłkarz spotkania z Niemcami - Roger. Ale to nie koniec. Najlepszy strzelec Polaków z eliminacji - Ebi Smolarek po fatalnym meczu z Niemcami w spotkaniu o wszystko z Austrią ma zagrać na prawej pomocy.

Zastąpić go MUSI Marek Saganowski, który w eliminacjach nie trafił ani razu, a w całym sezonie w drugiej lidze angielskiej zdobył trzy bramki.

Do tego dodajmy jednego z najlepszych piłkarzy tej drużyny - Jakuba Blaszczykowskiego, który wyjechał ze zgrupowania dwa dni przed rozpoczęciem ME. Trener mówi, że z powodu kontuzji. Piłkarz twierdzi, że jest zdrowy. Tomasz Kuszczak, który opuścił zgrupowanie dzień po Kubie o swoja kontuzję oskarża trenera.

Jak na drużynę, która ma awansować do ćwierćfinału to jednak za dużo się w niej dzieje.

środa, 11 czerwca 2008, michal.szadkowski

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/06/11 16:12:09
no i co z tego ze sie dzieje ?????
bardzo dobrze, w koncu w takich momentach rodzily sie gwiazdy (Pele,Van Basten,senior Smolarek,....)!uwazam ze Smolarek jak i Krzynówek zagrają przciwko Austri we wiedniu. i musza wypasc duzo lepiej, nie raz potwierdzali swoja wartosc w takich sytuacjach i wierze ze tym razem bedzie podobnie, a nawet lepiej.
Zurawski, tez uwazam ze ta kontuzja wyszla na dobre naszej kadrze, zobaczymy od poczatku Jasia, oby tylko ten zniosl presje jaka na nim bedzie ciazyla po udanym wystapie (jezeli mozna powiedziec) przeciw niemcom.
jezeli wygrana z niemcami miala byc mega optymistyczna i szczesliwa, o tyle wygrana z austriakami jest REALISTYCZNA. i takim realistąn jestem....
tego realizmu przydalo by sie troche "towarzystwie wzajemnej adoracji w polsacie", i nie mowie tu o panu kołtoniu który chyba już niedlugo wystapi o Niemiecki paszport.
-
2008/06/11 16:12:32
(nie) święte słowa

mam tylko nadzieję, że uwaga mediów nie skupi się tylko na piłkarzach, ale i na Leo. Jaki by wynik tych zawirowań nie był.
-
2008/06/11 18:22:00
meczem o wszystko będzie dopiero mecz z Chorwacją, propozycja kibica uzdrowienia polskiej piłki nożnej czytaj sp0rts.bloog.pl
-
Gość: Lider, cgk222.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/11 19:06:53
Kuszczak jak i Błaszczykowski mają ten problem co Wichniarek. Syndrom gwiazdy. Przyjeżdżają i patrzą na resztę z góry. Kuszczak jak zaakceptował, że z Borucem nie wygra to myślał, że na bank będzie drugim, a tu lipa. Kuba pewnie usłyszał, że z Niemcami zagra Łobo i się obraził. Król Artur to dopiero specyficzna lokalna gwiazdka. Bez nich będzie dobrze. Wygramy z Austrią, Niemcy z Chorwacją i wszyscy będą kwiczeć z zachwytu. Taka mentalność. Piekło-niebo-piekło-niebo. Nic pomiędzy.
-
gad
2008/06/11 22:04:57
"Często odnosimy się do wygranego spotkania z Portugalią w eliminacjach ME. Ale pamiętajmy, że na środku ataku był wysoki Rasiak. Absorbował dwóch obrońców i dzięki temu Smolarek, zdobywca dwóch bramek, wchodził w drugie tempo i miał trochę wolnej przestrzeni "
Zbigniew Boniek
-
Gość: , 90-156-28-138.as.kn.pl
2008/06/12 00:44:18
panie szadkowski, wzrór psucia się GW. nie wiem czym pan urzekł AO i pozostałcyh szefów GW... bo czytelników pan nie urzeka. Pierwszy do pochwał i piania, pierwszy do krytyki. jeszcze nic złego sie nie stało. mamy dwa mecze, 6pkt do zdobycia, a pan musi jątrzyć i smucić? jak chorągiewka. Korespondent pożal sie Boze... w The Sun na którym pan się wzoruje jak sądze, może by pan zrobil karierę, szkoda ze dokłada pan cegiełkę, jeśłi nie cegłe do psucia GW. brak konkurencji jak widać jest bardzo niezdrowy.