<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Diego Maradona, czyli 101 i żadnego dalmatyńczyka* - komentarze</title>
    <link>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html</link>
    <description>Jeszcze przed decydującymi meczami eliminacji mundialu Diego Maradona rzucił dziennikarzom, że nie zrezygnuje z funkcji trenera reprezentacji Argentyny. Zapowiedział za to, że będzie pracował ciężko, jak wariat. &#xD;
Lenistwa akurat nikt mu nie zarzucał, w jego wypadku zbijanie bąków uznano by za zaletę, ale niezwracający uwagi na porady kogokolwiek Diego zaczął obietnicę spełniać. &#xD;
Jakby się jego praca z reprezentacją nie skończyła, zostanie zapamiętany z szaleńczego powoływania piłkarzy. Wydaje się w widząc spadającą liczbę swoich fanów, załamanych grą reprezentacji, trener postanowił zapewnić sobie popularność wśród piłkarzy. W ośmiu meczach eliminacji wypuścił ich na boisko 38., ale prawdziwą selekcję zaczął dopiero, gdy jego drużyna wczołgała się na mundial. &#xD;
Na środowy sparing z Jamajką wysłał powołanie dla 101. piłkarza  w czasie 15. miesięcznej kadencji. Biało-błękitne koszulki rozdaje Maradona na prawo i lewo, w ferworze ściągania kolejnych debiutantów nie zważa na nic. &#xD;
Na spotkanie z Jamajczykami wezwał czterech piłkarzy Estudiantes. Zapomniał, że dzień wcześniej czeka ich mecz w Copa Libertadores. Mały błąd w ogóle go nie zraził, pozwolił piłkarzom zostać w klubie i zastąpił innymi. Uszczęśliwić chciał m.in. Juana Pablo Pereyrę, ale nie zauważył, że kilka dni wcześniej napastnik Atlético Tucumán złamał nos i zamiast odbierać powołanie leżał na stole chirurgicznym. &#xD;
Zbiór, z którego wybiera Maradona jest jednak nieograniczony. Strata kolejnego piłkarza, oznaczała tylko, że trzeba sięgnąć ciut głębiej. Padło na Claudio Bielera. Jego Racing Club de Avellaneda nie gra w Copa Libertadores, z nosem wszystko w porządku, więc powołanie przyjął. Legendzie odmówić nie sposób, nawet, jeśli kilka miesięcy wcześniej  zadeklarowało się , że chętnie przyjmie się obywatelstwo i zagra w reprezentacji Ekwadoru. &#xD;
Maradona na takie szczegóły nie zwykł zwracać uwagi. Otworzył drzwi do kadry tak szeroko, że chyba tylko przez małą popularność ekstraklasy argentyńskiej koszulki nie przywdział jeszcze Mauro Cantoro. &#xD;
Esteban Fuertes  nie zasłużył na powołanie, gdy grał w Anglii, Francji i Hiszpanii, doczekał się dopiero pod koniec kariery. W maju wystąpił w sparingu z Panamą. Miał ponad 36 lat i został najstarszym debiutantem w historii reprezentacji Argentyny. &#xD;
Po dziesięciu latach przywrócił selekcjoner do reprezentacji rok młodszego od Fuertesa Martina Palermo. Piłkarz ma nadzieję  i szansę, by pojechać na pierwszy mundial. &#xD;
Wszystkich przebiłby jednak Ariel Ortega , który z selekcjonerem grał na mundialu w USA. 36-letni napastnik dostał powołanie, ale na dwa dni przed zgrupowaniem doznał kontuzji. Były kolega z boiska już sobie o nim nie przypomniał. &#xD;
Maradona tłumaczy, że musi zobaczyć czy piłkarz podoła grze w kadrze, bo przecież nie każdy potrafi przenieść formę z klubu do reprezentacji. Test trenera doskonale zdał Jonás Gutiérrez z drugoligowego angielskiego Newcastle. Kilka miesięcy temu Maradona obdarował 27-letniego skrzydłowego prawdopodobnie największym komplementem, określając  Argentynę zespołem Messiego, Mascherano, Jonasa i ośmiu innych. Gutiérrez niemal na pewno pojedzie do RPA. &#xD;
Innych, sprawdzonych w futbolu na światowym poziomie, Maradona pomija. Esteban Cambiasso, jeden z najlepszych piłkarzy tłukącego w ostatnich latach rywali w Serie A Interu, zagrał u Maradony kilkanaście minut, w listopadowym sparingu z Hiszpanią. Od września powołania nie dostał Javier Zanetii, od kwietnia Walter Samuel. &#xD;
Maradona uspokaja, twierdzi, że ma już 60 procent  kadry, którą zabierze do RPA. Wymienił tylko Messiego, Verona i Mascherano, prasa dopisała 10 następnych . Nawet, jeśli wybierze 23. najlepiej kopiących piłkę Argentyńczyków, ich talent może nie wystarczyć do uratowania drużyny, która miała jechać na mundial po mistrzostwo świata. &#xD;
*tytuł pożyczony</description>
    <lastBuildDate>Thu, 11 Feb 2010 11:04:37 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>pipes_pipes: A Riquelme??? Pekerman przegrał z ...</title>
      <link>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7833171</link>
      <description>A Riquelme??? Pekerman przegrał z Niemcami w 1/4 poprzednich MŚ, bo zdjął Juana Romana i postawił na obronę, co nic niestety nie dało. Maradona nie ma szans na sukces, bez osoby w drużynie, którą ja właściwie pokieruje. Albicelestes ma tuzin cudownych wirtuozów piłki nożnej, ale bez Romana grają, jak grają- bez ładu i składu, więc szybko Diego poleci i usłyszy "Krzyżyk na drogę".</description>
      <guid>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7833171</guid>
      <pubDate>Thu, 11 Feb 2010 11:04:37 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>clooks1: Ten Maradona chyba jest za bardzo ...</title>
      <link>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7828227</link>
      <description>Ten Maradona chyba jest za bardzo przećpany. Kadra bez Samuela i Cambiasso to duże osłabienie. Ortega i Veron już 2002 roku pokazali że są za starzy na grę na wysokim poziomie. &lt;br/&gt;Nie jestem na bieżąco z tym co się dzieje z kadrą Argentyny ale może ktoś z Was się orientuje czy na mundialu zagrają zawodnicy tacy jak: Tevez, Aguero, Zabaleta, Milito???&#xD;&lt;br/&gt; Nie wyobrażam sobie MŚ bez nich, a wszyscy mają już ok. 26lat więc za 4 lata raczej ich nie zobaczymy.</description>
      <guid>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7828227</guid>
      <pubDate>Wed, 10 Feb 2010 12:09:01 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>mitrel: No, ten człowiek ma odlot taki, że hej. ...</title>
      <link>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7826111</link>
      <description>No, ten człowiek ma odlot taki, że hej. My narzekamy, że powoływani są piłkarze niegodni gry w reprezentacji, a co mają powiedzieć Argentyńczycy?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Polecam tekst o rewelacyjnym beniaminku ligi francuskiej HSC Montpellier. To prawda, że teraz wszędzie głośno o tym klubie, ale tutaj jest przedstawiony w sposób niesztampowy:) &lt;a href="http://trelik.blox.pl/html" rel="nofollow"&gt;trelik.blox.pl/html&lt;/a&gt;</description>
      <guid>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7826111</guid>
      <pubDate>Tue, 9 Feb 2010 22:19:54 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>madridista1: NO TO CO do mistrzostw awansowal?, ...</title>
      <link>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7824571</link>
      <description>NO TO CO do mistrzostw awansowal?, awansowal, rzutem na tasme w ostatnim meczu ale jednak, bo tak naprawde malo kto stawial na zwyciestwo argentyny w urugwaju, wszystko zweryfikuje boisko, jak real byl jeszcze galactico, to mowilo sie ze del bosqe jest tylko po to zeby nie przeszkadzac i dzialalo, argentyna potencjal ma i tez moze zadzialac zeby wygras ms bez jakiegos wielkiego wplywu trenera, zobaczymy moze sama obecnosc wystarczy zeby zmotywowac graczy, co by sie dzialo,jakie felietony by powstaly:) fajnie by bylo dlatego kibicuje argentynie i anglii ci jak wygraja to tez zwariuja i beda teksty w stylu ze w koncu sa ojczyzna futbolu i juz od dawna wiadomo ze sa najlepsi, ale pewnie wygra albo brazylia albo hiszpania:)</description>
      <guid>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7824571</guid>
      <pubDate>Tue, 9 Feb 2010 17:21:57 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>polskaitalia: Zycze jak najwiecej dobrego dla ...</title>
      <link>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7823026</link>
      <description>Zycze jak najwiecej dobrego dla Maradony, ale niestety nie wroze jego druzynie wielkiej kariery na mundialu. A Maradona musi byc jej trenerem jak najdluzej bo to jednak barwna postac i mozna sie dzieki niemu spodziewac zawsze czegos nieobliczalnego i ciekawego w pilce noznej ;)&#xD;&lt;br/&gt;---------------------------------------------------------&#xD;&lt;br/&gt;&lt;a href="http://www.obstawiamy.net/viewtopic.php?f=2&amp;t=176" rel="nofollow"&gt;Dla zainteresowanych fanow bukmacherki, bardzo dobre typy, YIELD=34% !!!&lt;/a&gt;</description>
      <guid>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7823026</guid>
      <pubDate>Tue, 9 Feb 2010 12:11:24 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>antropoid: Był genialnym piłkarzem, ale na ...</title>
      <link>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7821818</link>
      <description>Był genialnym piłkarzem, ale na trenera i to w dodatku reprezentacji nie nadaje się kompletnie. Powierzenie mu tej funkcji, było niczym oddanie kadry w ręce małego, roztrzepanego dziecka...</description>
      <guid>http://michalszadkowski.blox.pl/2010/02/Diego-Maradona-czyli-101-i-zadnego-dalmatynczyka.html#k7821818</guid>
      <pubDate>Tue, 9 Feb 2010 00:55:01 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


