Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Blog > Komentarze do wpisu

Lewandowski musi powstrzymać Gerrarda, czyli czego się dowiedzieliśmy z meczu Anglia – Ukraina

Zakończony remisem 1:1 mecz faworytów grupy H obejrzałem z opóźnieniem, we wtorek byłem we Wrocławiu na meczu Polaków. Na Wembley bardziej przyglądałem się Anglikom, z którymi drużyna Waldemara Fornalika zmierzy się już za miesiąc. Ukrainę podejmie dopiero w marcu.

Przepis na zatrzymanie Anglii gotowy

W meczu grupowym na Euro 2012 Ukraińcy grali od Anglików lepiej, częściej atakowali i stworzyli więcej szans do strzelenia gola, ale – nieszczęśliwie – przegrali 0:1. We wtorek trener Ołeh Błochin ustawił zespół bardziej defensywnie. Jego piłkarze przyjmowali rywali na własnej połowie, odcinali od podań pomocników i napastnika. Anglicy mogli rozgrywać piłkę tylko pod własnym polem karnym. Taktyka ukraińskiego trenera zdała egzamin, choć wymagała od piłkarzy gigantycznej pracy. Nie wyobrażam sobie Polaków nacierających na angielską bramkę od pierwszej do ostatniej minuty, mało prawdopodobne, by 16 października dłużej niż rywale dotykali piłki. Ale nie oznacza to, że piłkarze Roya Hodgsona ten mecz wygrają.

Lewandowski na Gerrarda

Wyspiarze grali we wtorek bez klasycznego defensywnego pomocnika, po odbiorze, gdy Ukraińcy wrócili na własną połowę, do wymieniających podania angielskich stoperów podbiegali Frank Lampard, Steven Gerrard, albo Tom Cleverley. Podbiegali, by zacząć atak. Najczęściej w buty piłkarza, którego Anglicy nazwaliby „deep-lying playmaker” wskakiwał Gerrard. Tylko przed przerwą jego cztery długie podania z własnej połowy skruszyły ukraińską defensywę. Później napastnicy gości pilnowali, by rozgrywający Liverpoolu nie miał miejsca i czasu na takie próby. W październiku na plecy Gerrarda powinien wskoczyć Robert Lewandowski, jeśli Anglik wbiegnie na biało-czerwoną połowę, napastnika Borussii Dortmund może zastąpić defensywny pomocnik. Polacy muszą zrobić wszystko, by rywale rozgrywali piłkę po ziemi. Wyspiarze tego nie potrafią, zwłaszcza, jeśli obok każdego z nich stoi rywal. Pressing przez 90 minut będzie jednak możliwy tylko, jeśli Fornalik…

…zlekceważy sparing z RPA

Ukraińcy nie wygrali w Londynie, bo pod koniec zabrakło im sił. Za bardzo się cofnęli, przyjmowali gospodarzy nie tuż za linią środkową, ale tuż przed polem karnym. W efekcie Danny Welbeck przypadkowo trafił w rękę Jewhena Chaczeridiego, sędzia słusznie podyktował jedenastkę, którą wykorzystał Frank Lampard.

Ukraińcy w ostatnich minutach ledwie chodzili po Wembley, choć w piątek, gdy rywale rozbijali Mołdawię 5:0, mieli wolne. Polacy, cztery dni przed meczem z Anglią zagrają sparing z RPA. Selekcjoner nie może pozwolić, by piłkarze, którzy mogą mu się przydać w meczu o punkty, tracili wtedy siły. Niech powoła na październikowe mecze i 35 piłkarzy, niech wystawi w Bydgoszczy jedenastkę składającą się wyłącznie z zawodników Ekstraklasy, albo młodzieżówkę.

Jak Anglikom gola nie strzelimy

Jeśli uważacie, że da się ich pokonać grając z kontry, jesteście w błędzie. Angielscy obrońcy po stracie bardzo szybko wracają do defensywy, pomocnicy błyskawicznie dopadają do rywala, który chce zacząć akcję. Ukraińcy, choć bronili się prawie cały mecz, przeprowadzili tylko jeden kontratak. Po godzinie lewą stroną pod pole karne przedarł się Jewhen Konoplanka, piłkarz bardziej ceniony od każdego polskiego lewoskrzydłowego. Dlatego mało przydatny na Stadionie Narodowym będzie Kamil Grosicki, którego największą zaletą jest szybkość.

To wszystko nie oznacza, że gola Wyspiarzom strzelić się nie da. Ich obrona popełnia błędy, ale by je wykorzystać, świetnej akcji indywidualnej. Na Wembley błysnął Konoplanka, Polakom pozostaje liczyć na Lewandowskiego i Błaszczykowskiego.

Jedenastka widmo

We wtorek za angielską defensywę odpowiadali Johnson, Jagielka, Lescott i Baines, za miesiąc bramkarz Joe Hart może współpracować z Walkerem, Cahillem, Terrym i Cole’em. I trudno stwierdzić, które zestawienie jest lepsze. W środku stanąć mogą Carrick i Parker, za napastnikiem – Ashley Young. Pierwsza jedenastka reprezentacji Anglii to zjawisko, które w przyrodzie nie występuje, przed meczem z Ukrainą trener Hodgson stracił aż 12 piłkarzy. 24 godziny przed meczem zaprosił na zgrupowanie Adama Lallanę (3 mecze w Premier League), Raheema Sterlinga (5) i Jake’a Livermore’a (28), bo bał się, że nie będzie miał kogo posadzić na ławce. To dodatkowe utrudnienie, Fornalik i pomagający mu Hubert Malowiejski mogą obejrzeć komplet meczów Anglików od 1966 r., a na wszystkie warianty drużyny nie przygotują.

czwartek, 13 września 2012, michal.szadkowski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/09/13 07:59:23
yyyyy a czy przypadkiem Gerrard za czerwoną kartkę mecz z Polską obejrzy w TV ?
-
2012/09/13 10:14:16
Dobre pytanie. Gerrard dostał czerwoną za dwie żółte.
-
2012/09/13 11:11:00
Anglicy grają jeszcze wcześniej z San Marino (gdy my mamy sparing z RPA) i wtedy Gerrard kare odpokutuje.
-
2012/09/13 11:16:21
Angole grają jeszcze wcześniej z San Marino, w tym meczu będzie Gerrard pauzował.
-
2012/09/13 13:23:41
@Panie Szadkowski
Myśli pan że Fornalik będzie chciał podjąc te ryzyko odpuszczenia meczu z RPA ?
Nawet jeśli chciałby to władze PZPN mu na to nie pozwolą,bo przecież ważniejsze są umowy sponsorskie,liczba sprzedanych biletów etc.
-
2012/09/13 15:31:15
Gerrard jest zawieszony na San Marino, z Polską już wraca.

Sam też zauważyłem, że Ukraińcy znakomicie zastawili środek pola, głównie w pierwszej połowie. Swoje wrażenia opisałem na blogu - zapraszam do skonfrontowania z opisanymi tu wnioskami.
andrzejkotarski.wordpress.com/2012/09/13/histeria-nad-reprezentacja-anglii-zasluzona/

Trzeba podkreślić, że im później w meczu - szczególnie po wejściu Welbecka - tym bardziej Ukrainie brakowało mocy do takiej pracy w odpychaniu zagrożenia ze środka.

Nie zgodzę się co do grania z kontr. Ukraina miała swoje szanse na wypadach i właśnie gremialne ataki 4 vs 5, lub 5 vs 5 przynosiły im najlepsze okazje. Mnóstwo miejsca za sobą zostawia Glen Johnson, dlatego tamtędy warto byłoby porozciągać defensywę Anglii.