Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Primera Division

środa, 05 sierpnia 2009

Jorge Valdano ogłosił koniec kupowania. Real Madryt nie sprowadzi już w tym oknie transferowym ani jednego piłkarza. Perez i jego ekipa rządzą na Santiago Bernabeu przez

65

dni. Kupili

8

piłkarzy, na których wydali

252

mln euro. Pozbyli się

9

graczy. Czterech sprzedali i zarobili na nich

15

mln euro. W jedno okno transferowe Perez wydał więcej niż przez trzy lata pierwszego prezesowania Realowi. Sprowadził wtedy m.in. Zidane’a, Figo i Beckhama, ale zatrzymał się na marnych

211

mln euro. Do pierwszego meczu Realu w lidze hiszpańskiej zostało (aż)

25

dni.

Czy Real Madryt zdobędzie mistrzostwo Hiszpanii? Postaw w bwin.com. Zarejestruj sie i zgarnij bonus!

23:01, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (4) »
wtorek, 28 lipca 2009
czwartek, 11 czerwca 2009

O transferach Kaki i Cristiano Ronaldo do Realu Madryt hiszpańska prasa bębniła cały ubiegły rok. Nic z nich nie wyszło, podobnie jak z wielu innych. W grudniu zastanawialiśmy się w dziale jak zilustrować podsumowanie „roku transferowego szaleństwa przeciętniaków" Rafała Steca.

 Kaka, Cristiano ronaldo, Real Madryt, Milan, Manchester United

Fotomontaż podpisaliśmy tak:

Kaka (zdjęcie u góry) i Ronaldo w Realu Madryt? Na razie tylko na papierze

Minęło pół roku i obaj są już graczami Realu Madryt.

Z tego co pamiętam, tułów Ronaldo ma od Gutiego, a Kaka od Raula:)

Czy Real Madryt wygra Ligę Mistrzów? Postaw w bwin.com. Zarejestruj sie i zgarnij bonus

20:45, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 18 maja 2009

Z miesiąc kibice Realu Madryt wybiorą nowego prezydenta klubu. Każdy inny wynik niż wygrana Florentino Pereza będzie sensacją. Twórca Galacticos chce wrócić na Santiago Bernabeu z Jorge Valdano i Zinedinem Zidanem. Pierwszy miałby zostać dyrektorem technicznym, drugi doradcą prezydenta. Inny kandydat Juan Onieva kusi duetem dyrektorsko-trenerskim Fernando Redondo-Hugo Sanchez, ale szanse ma minimalne.

Perez przekonuje fanów z Madrytu, choć w czasie poprzedniego, sześcioletniego prezesowania wpędził klub w kryzys, z którego do dziś nie może się wydostać. Nie chodzi nawet o wyśmiewaną koncepcję Zidanes y Pavones. Ubieranie najlepszych (ofensywnych) piłkarzy świata w białą koszulkę Realu i wspieranie ich wychowankami oraz Ikerem Casillasem dobrze skończyć się nie mogło. Ale akurat temu objawowi szaleństwa Pereza zaradzić nietrudno. Wystarczy w kolejnym oknie transferowym, więcej niż na piątego napastnika, wydać na defensywnego pomocnika.

Trudniej poradzić sobie z opinią klubu, przy którym stajnia Augiasza przestaje być synonimem nieporządku. U Pereza prezentacje nowych trenerów odbywały się niemal z taką samą częstotliwością jak piłkarzy. Przez sześć lat pięć razy zmieniał szkoleniowców. Ich władzę ograniczał do minimum.

Dlatego dziś niewielkie ma szanse, by sprowadzić na Santiago Bernabeu wymarzonego trenera.Tym bardziej, że według Hiszpanów śni o Jose Mourinho i Arsenie Wengerze.

Mourinho przez pierwsze kilka tygodni pewnie zawłaszczyłby 16 stron „Marki" i "Asa". Ale jego wizję futbolu, w której piękno gry poświęcane jest na rzecz zwycięstw, trudno nazwać kompatybilną z marzeniami Pereza. On pragnie futbolu skutecznego i ładnego.

Stylem gry bardziej pasowałby mu Wenger, ale trudno mi wyobrazić sobie minę Francuza, który dostaje na nowych piłkarzy 300 milionów euro.

Ich największą wadą jest jednak niezależność. Perez im jej nie zagwarantuje. Plan Galacticos, do którego odwołuje się w kampanii, zakładał przecież sprowadzanie nie piłkarzy, których zespół potrzebował, ale tych najlepszych marketingowo. Trener miał sobie jakoś radzić.

Na razie Perez nie zrobił nic, by sądzić, że plan Galacticos w wersji 2.0 bardziej niż na tworzenie piłkarskiego Harlem Globetrotters nastawiony będzie na budowę wielkiej drużyny.

Hiszpan korzysta z wybiórczej pamięci fanów, przypomina wielkie transfery i zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Jeśli ma ten sukces powtórzyć, dzień po wygranych wyborach powinien zapomnieć o składanych dziś obietnicach. I spróbować przekonać wielkiego trenera, że z Perezem z lat 2000-2006 nie ma nic wspólnego

 Kto wygra Ligę Mistrzów? Manchester United czy Barcelona? Postaw w bwin.com. Zarejestruj sie i zgarnij bonus 

22:43, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (14) »
niedziela, 17 maja 2009

Hiszpańska prasa o mistrzostwie Barcelony

Barcelona, mistrzostwo

Barcelona, mistrzostwo

Barcelona, mistrzostwo

Barcelona, mistrzostwo

Barcelona, mistrzostwo

Barcelona, mistrzostwo

I "Marca", dla której ważniejsza od sukcesy Barcy była klęska Realu. 

Barcelona, mistrzostwo

 Kto wygra Ligę Mistrzów? Manchester United czy Barcelona? Postaw w bwin.com. Zarejestruj sie i zgarnij bonus  

18:23, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (3) »
czwartek, 14 maja 2009

Czyli hiszpańska prasa o Pucharze Hiszpanii dla Barcelony

Barcelona, Puchar Hiszpanii

Barcelona, Puchar Hiszpanii 

Barcelona, Puchar Hiszpanii

Barcelona, Puchar Hiszpanii

Nawet "Marca" się postarała. Choć z winiety wyłazi Florentino Perez

Barcelona, Puchar Hiszpanii

 Kto wygra Ligę Mistrzów? Manchester United czy Barcelona? Postaw w bwin.com. Zarejestruj sie i zgarnij bonus 

14:31, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (4) »
sobota, 02 maja 2009

1:2 i 0:2 z Juventusem, 0:1 i 0:4 z Liverpoolem, 0:2 i 2:6 z Barceloną. Za każdym razem, gdy Real w tym sezonie mierzył się z zespołem europejskiej czołówki dostawał lanie. Porażka w sobotę boli pewnie madrytczyków wyjątkowo. Gdy w grudniu przegrywali na Camp Nou 0:2 obcierali twarzami dno własnych możliwości. Mecz na Santago Bernabeu zaczynali po imponującej serii meczów bez porażki, podczas której pokonali Sevillę, Villarreal i Valencię.

W sobotę okazało się, że dzisiejszy Real stać na toczenie wyrównanych bojów z europejską wyższą klasą średnią, ale od czołówki dzielą go lata świetlne. Nie chodzi oczywiście tylko o rozmiary porażki z najlepszą drużyną piłkarską na planecie Ziemia, ale o jej styl.

A w tej drużynie na dobrą sprawę (mówimy o meczach z rywalami wielkimi) nie działa nic. W środku pola biega prawdopodobnie jedna z niewielu par defensywnych pomocników, która częściej piłkę traci niż odbiera. W dodatku niezdolna do rozegrania piłki, przez co napastnicy liczyć mogą tylko na podania od skrzydłowych. A właściwie skrzydłowego, bo Marcelo gra na tej pozycji tylko i wyłącznie z powodu letniego romansu Ramona Calderona z Cristiano Ronaldo.

Arjen Robben, jedyny piłkarz Realu kreujący grę, to za mało, by podbić Europę. Na plecach Holendra można co najwyżej zająć drugie miejsce w lidze.

Można też z fatalną obroną i snującym się po boisku, symbolem klubu Raulem. Ale ambicje Realu wyrastają daleko poza wicemistrzostwo i pięć lat odpadania w LM na poziomie 1/8 finału.  

W sobotę tak naprawdę dokonał żywota Real Ramona Calderona. Gdy zostawał prezesem Realu obiecywał nowych Galacticos. Z Kaką, Fabregasem i Robbenem. Skończyło się na ostatnim i przyszłościowych inwestycjach w Gago, Higuaina, Marcelo i Drenthe (w sumie kosztowali 53,5 mln euro). Choć w Hiszpanii są już dwa lata żaden z nich nie stał się piłkarzem światowego formatu. Żaden z nich nie wybił się na nowego lidera Realu. Następnego idola trybun na Santiago Bernabeu poszuka pewnie Florentino Perez.

 Kto zagra w finale Ligi Mistrzów? Manchester United czy Arsenal? Chelsea czy Barcelona? Postaw w bwin.com na pierwszy mecz i awans. Zarejestruj sie i zgarnij bonus 

23:56, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (34) »
niedziela, 01 lutego 2009

54,7
mln funtów kosztowali piłkarze siedzący na ławce rezerwowych Chelsea w meczu z Liverpoolem: Hilario (0), Ivanović (9,7 mln), Drogba (23,8 mln), Ferreira (13,2), Deco (8 mln), Mancienne (0), Stoch (0)

40
mln funtów kosztowali rezerwowi Manchesteru City w przegranym 0:1 meczu ze Stoke. Fernandes (4,3 mln), Jo (19), Elano (8), Vassell (2), Garrido 1,5, Caicedo (5,2) i Schmeichel (0).

39,8
mln funtów kosztowali rezerwowi Liverpoolu: Cavaleri (3 mln), Dossena (7), Agger (5,8), Benayoun (5 mln), Babel (11,5 mln), Leiva (6 mln), N'Ngog (1,5 mln).

11,1
mln funtów rezerwowi Arsenalu z West Ham (0:0): Fabiański (2 mln), van Persie (2,75 mln), Vela (550 tys), Ramsey (4,8 mln), Song (1 mln), Djourou (0 mln), Gibbs (0 mln).

4,7
mln funtów rezerwowi MU na mecz z Evertonem: Kuszczak(2,1 mln) Brown (0), Giggs (0), Welbeck (0), Fabio (2,6 mln), Gibson(0), Eckersley (0).

 Premier League w bwin.com. Zarejestruj sie i zgarnij bonus!

16:39, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (10) »
sobota, 31 stycznia 2009

W sobotę Real Madryt za 1,5 mln euro wypożyczył na pół roku Juliena Fauberta z West Ham United.

W Londynie francuski prawoskrzydłowy był rezerwowym, w 32 meczach nie strzelił gola. Ale przychodził jako gwiazda. Półtora roku temu West Ham zapłacił za niego Bordeaux 6,1 mln funtów. Dwa tygodnie później 26-letni piłkarz zerwał ścięgno Achillesa, na boisko wrócił po pól roku. Na prawej pomocy przegrywał rywalizację z Valonem Behramim, na prawej obronie z Lucasem Neillem. Narzekał, że trener Gianfranco Zola nie daje mu szans, twierdził, że przez grę na prawej stronie defensywy traci szansę na powołanie do reprezentacji Francji.

Latem zainteresowane sprowadzeniem Fauberta było Atletico Madryt. Trener Javier Aguirre po obejrzeniu kilku występów zrezygnował. W styczniu zgłosiły się Lyonem i Nantes. Z mistrzami Francji nie udało się dogadać, bo West Ham chciał przynajmniej odzyskać pieniądze, które wydał. Nantes odpadło przez wymagania finansowe piłkarza, który zażyczył sobie 200 tys. euro miesięcznie.

Kiedy wydawało się, że Francuz zostanie w Londynie zgłosił się Real Madryt. Jeśli za pół roku zdecyduje się go wykupić będzie musiał dopłacić 6 mln euro. West Ham wyjdzie na swoje.

Ciekawe co lekarze i trener Realu Juande Ramos zrobią, gdy zobaczą, że ich nowy nabytek pali 25 papierosów dziennie...

PS. Swoją drogą, czy rezerwowy West Ham jest lepszy od pierwszego skrzydłowego Borussii Dortmund?

 La Liga w bwin.com. Zarejestruj sie i zgarnij bonus!

16:57, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (5) »
czwartek, 08 stycznia 2009

Weekendowym hitem ligi angielskiej będzie mecz Manchester United - Chelsea. Włoskiej, mecz Milanu z Romą i debiut z Davida Beckhama. Hiszpańskiej, 500 mecz kapitana i legendy Realu Madryt Raula. 

Gdy 31-letni dziś piłkarz debiutował na Santiago Bernanbeu, Jerzy Dudek był piłkarzem Concordii Knurów, Juande Ramos zaczynał karierę trenerską w CD Alcoyano, a Bernd Schuster biegał po boiskach Bundesligi w Bayerze Leverkusen. 

Najdroższym piłkarzem świata był Gianluigi Lentini, za którego Milan zapłacił Torino 13 mln funtów. Zinedine Zidane grał jeszcze w Bordeaux, a Roberto Carlos w Palmeiras. 

Przez 15 lat Raul w 499 meczach ligowych strzelił 211 goli. 

Przez 15 lat czterech prezesów siedemnaście razy zmieniało trenerów. 

W sumie Raul pracował z 14. szkoleniowcami. Sześcioma Hiszpanami, dwoma Niemcami, Włochem, Argentyńczykiem, Portugalczykiem, Holendrem, Brazylijczykiem i Walijczykiem.

 

 La Liga w bwin.com. Zarejestruj sie i zgarnij bonus! 

19:58, michal.szadkowski , Primera Division
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2